Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

Śledztwo w sprawie spółki ULMI z o.o.

Śledztwo w sprawie spółki ULMI z o.o.

 

Pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie prowadzone jest śledztwo w sprawie doprowadzenia, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, osób fizycznych oraz banków
w okresie od 2008 roku do 2010 roku w Krakowie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości, za pomocą wprowadzenia ich w błąd co do zamiaru oraz realnych możliwości wywiązania się z zobowiązań związanych z realizacją inwestycji budowlanej osiedla mieszkaniowego pod nazwą „Zielone Wzgórze” w Krzeszowicach tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. i inne.

Jak ustalono w toku śledztwa, Andrzej M. był udziałowcem oraz prezesem zarządu ULMI sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, której przedmiotem działalności było m.in. przygotowanie
i realizacja inwestycji budowlanych, w tym osiedla „Zielone Wzgórze”, którego budowę rozpoczęto pod koniec 2007 roku. Problemy z realizacją inwestycji rozpoczęły się już w 2008 roku, jednakże mimo to nadal zawierano przedwstępne umowy sprzedaży lokali i pobierano na ten cel wpłaty, zapewniając nabywców lokali o dobrej kondycji spółki i nie informując ich o jej rzeczywistym stanie finansowym. Inwestycja nie została zakończona, pokrzywdzeni przez spółkę ULMI mimo wypowiedzenia umów z powodu nie wywiązania się inwestora
z zobowiązań nie otrzymali należnych im kwot pieniężnych, zaś egzekucje komornicze wobec spółki okazały się bezskuteczne.

Z uwagi na kłopoty w zapewnieniu finansowania inwestycji, deweloper wszedł
w porozumienie z innymi znanymi sobie osobami, w tym z jednym pośredników kredytowych. Celem porozumienia było znalezienie fikcyjnych klientów - czyli osób, które miały przedstawiając nieprawdziwą dokumentację, brać w bankach kredyty na zakup mieszkań w inwestycji „Zielone Wzgórze”, a którzy następnie po uzyskaniu kredytu otrzymane pieniądze mieli przekazywać Andrzejowi M. i za to otrzymywać od niego umówione wynagrodzenie. Osoby te rekrutowały się z kręgu rodziny, przyjaciół, znajomych. Osoby te najczęściej nie miały zdolności kredytowej, nigdzie nie pracowały lub też
z wykonywanej pracy otrzymywały zbyt niskie wynagrodzenie. W związku z powyższym, „załatwiano” im nierzetelne dokumenty w postaci zaświadczeń o zatrudnieniu i osiąganych dochodach, umów o pracę, druków ZUS RMUA. Dokumenty te były następnie przedkładane przy składaniu wniosku o kredyt, za pośrednictwem współpracującego z deweloperem pośrednika finansowego.

Po otrzymaniu kredytu tzw. „podstawieni” klienci otrzymywali od Andrzeja M. umówioną zaliczkę najczęściej to była kwota od 2000 do 3000 zł zaliczki, i obietnicę uzyskania dalszej kwoty w wysokości około 20 000 zł w momencie gdy wybudowane mieszkanie zostanie już sprzedane prawdziwemu klientowi.

Środki pieniężne wpłacane tytułem kredytów hipotecznych na rachunki spółki ULMI były wypłacane w gotówce przez Andrzeja M. lub przelewane na różne rachunki bankowe.

Wiosną 2009 roku generalny wykonawca zaprzestał wykonania prac budowlanych
z uwagi na niewywiązywanie się dewelopera z obowiązku zapłaty, kolejne firmy podejmujące się dokończenia stanu surowego budowy także odstępowały od umów, roboty budowlane ustały całkowicie w II połowie 2010 roku.

W toku śledztwa przez długi okres nie można było wykonać czynności procesowych
z udziałem dewelopera Andrzeja M.

W związku z wydaniem względem niego europejskich nakazów aresztowania w innych postępowaniach, zachodziła konieczność uzyskania zgody francuskiego wymiaru sprawiedliwości na jego ściganie za czyny także objęte niniejszym postępowaniem.

W dniu 29 listopada 2017 roku zatrzymano Andrzeja M., a w dniu 30 listopada 2017 roku prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia kilkudziesięciu czynów zabronionych zakwalifikowanych z art. 286 § 1 kk, z art. 284 § 1 k.k., art. 296 k.k. Podejrzany nie przyznał się do ich popełnienia. W dniu 30 listopada 2017 roku prokurator skierował do właściwego Sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2017 roku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, Wydział II Kamy, zastosowano względem Andrzeja M. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Aktualności