Elektroniczna skrzynka
podawcza
Prokuratura Okręgowa
i Prokuratury Rejonowe

08.02.2018 Akt oskarżenia w sprawie działalności "parabankowej".

Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do Sądu akt oskarżenia przeciwko Jarosławowi K. (lat 55), oskarżonemu o przestępstwa z art. 171 ust. 1 Ustawy z dnia 29.08.97 r. - Prawo bankowe (Dz. U. 2015.128 j. t.)., - z 286 §1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk, w zw. z art. 12 kk, - z art. 286 §1 kk w zw. z art. 12 kk, - z art. 270§1 kk, których oskarżony dopuścił się wobec co najmniej pięćdziesięciu trzech osób pokrzywdzonych.

Jak ustalono w toku śledztwa Jarosław K. prowadził w okresie od sierpnia 2012 roku do września 2016 roku bez wymaganego zezwolenia działalność „parabankową” w rozumieniu art. 171 ust. 1 Ustawy z dnia 29.08.97 r. - Prawo bankowe (Dz. U. 2015.128 j. t.). Gromadził bowiem środki pieniężne innych osób zawierając z nimi „umowy inwestycji” pod pozorem obciążania tych środków ryzykiem na rynku forex, co w rzeczywistości nie miało miejsca.

Oskarżony proponował wielu osobom zawieranie umów inwestycyjnych, które charakteryzowały się wysokimi miesięcznymi odsetkami dochodzącymi do 11 %. Była to forma tzw. „piramidy finansowej”. Pierwotnie odsetki były pokrywane z bieżących wpłat kolejnych osób a w momencie załamania się dopływu osób i gotówki cały proceder został ujawniony.

W celu terminowej obsługi zawieranych umów i wypłaty odsetek w nich przewidzianych Jarosław K. wykorzystywał stworzony przez siebie i sukcesywnie aktualizowany system tabelaryczny.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Jarosław K., początkowo odmawiał składania wyjaśnień, a w toku kolejnych przesłuchań nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, za wyjątkiem sfałszowania i posłużenia się sfałszowanym dokumentem, oraz złożył obszerne wyjaśnienia, w których podał, iż inkasowanych od pokrzywdzonych pieniędzy nigdy i nigdzie nie inwestował. Oskarżony, twierdził, że chciał kontrahentom pomóc i sprawić „by byli zadowoleni”, a z drugiej strony chciał zyskać uznanie i szacunek dla siebie tj. swojej wiedzy i umiejętności inwestowania na rynku finansowym. Twierdził, że z prowadzonej działalności sam nie osiągnął żadnych korzyści majątkowych. 

Jarosław K. nie był karany sądownie. Za zarzucane oskarżonemu czyny grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

 

 

 

Aktualności